piątek, 30 września 2011

BOŻENA RONOWSKA. Przyczynek do "Raportu o stanie edukacji regionalnej na Kociewiu"

Edukacja regionalna stanowi ważny zaczyn do tego, by poznawać "Małą Ojczyznę". Realizowana w przeróżny sposób, wydeptała już swoją własną ścieżkę, po której dziś z lubością wędruje..





Minęło już ponad dziewiętnaście miesięcy, odkąd Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Świeciu powierzył mi ważne zadanie koordynowania wszystkich wydarzeń związanych zIV Kongresem Kociewskim, a co za tym idzie, z Kociewskim Rokiem Kongresowym 2010.

Przez pół roku mojej działalności w tym zakresie miałam niepowtarzalną możliwość organizacji wielu interesujących przedsięwzięć kulturalnych. Jednym z ważniejszych projektów było gromadzenie w owym czasie materiałów dotyczących stanu edukacji regionalnej na Kociewiu.


Geneza edukacji regionalnej

Termin "Edukacja regionalna" jest stosunkowo młody. Dorota Wieczorek w swojej pracy pt. "Kontrowersje wokół edukacji regionalnej" pisze, że tak naprawdę termin ten w obszarach realizacyjnych funkcjonował od dawna. Jednak po raz pierwszy pojawił się jako hasło w 1999 roku w multimedialnej wersji "Nowej Encyklopedii PWN".

W wersji drukowanej owo pojęcie pojawiło się dopiero trzy lata później. Reforma szkolnictwa z 1999 roku nałożyła na szkoły obowiązek realizacji ścieżek międzyprzedmiotowych. Jedną z ważniejszych ścieżek była właśnie Edukacja regionalna. Jednocześnie umożliwiono nauczycielom dokształcanie się, powstały kierunki na studiach podyplomowych kształcące m.in. nauczycieli regionalistów. Ożywiły się szkoły za tą przyczyną, dzieci chętnie uczyły się swoich związków z regionem, w którym żyją.

Jednak w praktyce dość szybko okazało się, że programy szkolne są tak bardzo przeładowane, że coraz częściej brakuje w nich miejsca na regionalizm. Nie bez znaczenia jest, jak pisze historyk Paweł Migdalski w swojej najnowszej książce pt. "Moja mała ojczyzna. Przykładowe scenariusze lekcji oraz uwagi nad nauczaniem historii regionalnej na przykładzie powiatu Gryfino", że wychowankowie szkół są edukowani z myślą o egzaminach, które je czekają. Autor uważa, że barierą trudną do przejścia w tym względzie jest "złe podejście do regionalizmu, wynikające chyba jeszcze z wprowadzonego po 1945 r. jednolitego pod każdym względem (etnicznym, kulturowym itd.) scentralizowanego państwa".

Zbieranie danych

Posiadając wszelkie uprawnienia koordynatora, wystosowałam pismo do szkół i placówek kulturalnych z terenu Kociewia. Dokument zawierał prośbę o nadsyłanie materiałów dotyczących edukacji regionalnej w poszczególnych placówkach za lata 2005 - 2010. Osobno wysłanym, wyłącznie do szkół, niezmiernie ważnym załącznikiem do tego dokumentu, była anonimowa "Ankieta z zakresu edukacji regionalnej - Kociewie", zawierająca dziewięć podstawowych pytań o sposoby realizacji edukacji regionalnej. Zważywszy na wielkość Kociewia oraz liczność placówek, do których kierowałam owe dokumenty, zwróciłam się o bezpośrednią pomoc w rozpowszechnianiu ich na terenach poszczególnych kociewskich powiatów, do samych Starostw Powiatowych oraz Urzędów Miast i Gmin.


Sprawozdania

Zgodnie z wyznaczonym terminem zaczęły spływać na moje ręce sprawozdania z rożnych placówek z terenu całego Kociewia. Łącznie na mój list odpowiedziały 64 placówki kulturalne i oświatowe. Zdecydowana większość sprawozdań, aż 58% , nadeszła z terenu powiatu świeckiego, pozostałe 30% z powiatu tczewskiego i 6% z powiatu starogardzkiego.

Z tego, co udało mi się dowiedzieć, instytucje, zwłaszcza szkoły z tego terenu, swoje sprawozdania przekazały do Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Starogardzie Gdańskim. W toku prac miały one do mnie spłynąć, lecz niestety nigdy ich nie otrzymałam.

Pośród wszystkich 64 placówek, które nadesłały mi swoje sprawozdania, 38% zadeklarowało posiadanie na swoim terenie kącika lub izby regionalnej. Wiele z tych miejsc odwiedziłam osobiście i muszę przyznać, że zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Niektóre izby posiadają zbiory, o jakich może marzyć niejedno muzeum.

Zgodnie z nadesłanymi sprawozdaniami większość działań w zakresie edukacji regionalnej, zwłaszcza w szkołach, dotyczy: gromadzenia publikacji o tematyce regionalnej, organizacji zajęć regionalnych, rękodzielniczych, historycznych, spotkań ze znanymi ludźmi z regionu, organizacji konkursów wiedzy o regionie lub udziału w takich konkursach. Uczestnictwa nauczycieli w warsztatach i kursach o tematyce regionalnej. Organizacji wycieczek krajoznawczych, festynów, dni kociewskich, prowadzenia kół zainteresowań zajmujących się tematyką regionalną. Organizacji widowisk promujących tradycje i obyczaje kociewskie. Zakupu strojów kociewskich, głównie na potrzeby pocztów sztandarowych. Realizacji programów własnych, przybliżania dzieciom i młodzieży gwary kociewskiej. Realizacji edukacji regionalnej podczas zajęć ogólnoszkolnych i prowadzenia szkolnych zespołów wokalno- tanecznych.

Poza sprawozdaniami dotyczącymi edukacji regionalnej w kociewskich placówkach kulturalnych i oświatowych posiadam bogaty materiał fotograficzny, dokumentujący wszelkie poczynania tych placówek na tym polu.


Wyniki ankiet

Niestety, mimo tego, że ankieta była anonimowa, niewiele szkół z terenu całego Kociewia, zdecydowało się na udzielenie na nią odpowiedzi. Trudno dziś jednoznacznie stwierdzić do jakiego odsetka szkół dotarły moje ankiety. Z przypadkowych rozmów z przedstawicielami różnych placówek można wysnuć wniosek, że niska frekwencja respondentów w tym przedsięwzięciu, wynika również ze złej dystrybucji ankiet.

Łącznie na ankietę odpowiedziały: 22 placówki, ogromna większość, bo aż 91% z terenu powiatu świeckiego, pozostałe 9%, to szkoły z powiatu starogardzkiego. Niestety żadna szkoła z powiatu tczewskiego nie odpowiedziała na ankietę.


Ciekawie przedstawiają się wyniki dotyczące tego, jakie szkoły odpowiedziały na ankietę.

Tak więc najwięcej, bo aż 60%, to szkoły podstawowe, 23% to szkoły gimnazjalne, 17% to przedszkola. Na ankietę nie odpowiedziała żadna szkoła ponadgimnazjalna.

Na pytanie dotyczące sposobów realizacji treści regionalnych 55% badanych zaznaczyło opcję: "W obrębie poszczególnych przedmiotów", 41% "W postaci mieszanej" i tylko 4% zaznaczyło możliwość: "W postaci odrębnego bloku tematycznego".

Na zapytanie dotyczące ścieżki regionalnej i sztuki (na pytanie udzielono więcej niż jedną odpowiedź), aż 78% respondentów zaznaczyło "Wyjazdy terenowe do Muzeum itp.", 22% "Warsztaty realizowane przez twórców ludowych" i dodatkowo 33% wybrało opcję "Spotkania z żywą kulturą ludową".

W kwestii dotyczącej realizacji ścieżek edukacyjnych 73% szkół wybrało możliwość: "Wszystkie ścieżki przewidziane podstawa programową", 23% " Tylko wybrane ścieżki", 4% ankietowanych nie wybrało żadnej opcji.

Niezwykle interesujące okazały się odpowiedzi dotyczące bezpośredniego kultywowania tradycji regionu (na pytanie udzielono więcej niż jedną odpowiedź). 64% respondentów przygotowuje widowiska obrzędów regionalnych, 18% badanych reprezentuje Kociewie poza jego granicami, tylko 8% prowadzi zespół folklorystyczny. Dodatkowo 55% ankietowanych prowadzi izby lub kąciki regionalne i uczy dzieci gwary regionalnej,

Równie ciekawie przedstawiają się odpowiedzi dotyczące udziału nauczycieli poszczególnych przedmiotów w realizacji ścieżek edukacyjnych (na pytanie udzielono więcej niż jedną odpowiedź) W przypadku 73% szkół, nauczyciele języka polskiego i historii w trybie tych przedmiotów realizują zadania z zakresu edukacji regionalnej. Dodatkowo u 68% badanych w realizacji tych zagadnień uczestniczy również plastyka. Inne przedmioty mają swój udział w realizacji ścieżek regionalnych w mniejszym stopniu.

W punkcie dotyczącym rodzajów zadań terenowych w realizacji ścieżek regionalnych (na pytanie udzielono więcej niż jedną odpowiedź) Niemal wszyscy badani, aż 96%, wyjeżdża z dziećmi na "Wycieczki krajoznawcze". Dodatkowo: 50% respondentów prowadzi "Kilkugodzinne zajęcia w terenie", a 18%: "jednodniowe warsztaty dydaktyczne".

W ankiecie zapytałam również o częstotliwość wyjazdów na zajęcia terenowe w ramach ścieżek regionalnych: 55% szkół odpowiedziało: "Kilka razy w roku", 45 % "Raz w roku".


Inne przejawy regionalizmu

W tej całej wyliczance danych procentowych należy pamiętać o ludziach z poza placówek kulturalnych i oświatowych, którzy mają też niemałe zasługi w dziedzinie regionalizmu kociewskiego. Mam tu na myśli osoby ze środowiska twórców regionalnych i ludowych, wielu z nich świadomie i umiejętnie przekazuje swoją wiedzę młodszemu pokoleniu. To niezwykle cenne. Sama należę do tej grupy i jestem z tego bardzo dumna.


Podsumowanie

Kociewskie szkoły niechętnie uczestniczą w badaniach ankietowych, natomiast z chęcią udzielają informacji o swoich bezpośrednich dokonaniach w dziedzinie edukacji regionalnej. Bardzo drobiazgowo opisując wszelkie przejawy tej działalności ochoczo opowiadają o tym, co dzieje się w tej dziedzinie za progiem ich placówki. Co ciekawe, wszystkie sprawozdania są niezwykle przejrzyste, bardzo dokładne i bogate w dokumentację fotograficzną. Każde z nich z powodzeniem może stanowić odrębną historię Edukacji regionalnej na naszej ziemi. Niezwykle ważnym jest też fakt, że w dużej mierze swoje sprawozdania przysyłały placówki, w których naprawdę się coś ważnego dzieje i za to chcę wszystkim podziękować.


Bożena Ronowska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz