poniedziałek, 16 marca 2009

Starogard Gdański - maczeta, 40 zł i 12 lat

Aż 12 lat więzienia grozi dwóm mieszkańcom Starogardu, którzy wczoraj wieczorem na ul. Andersa z maczetą w dłoni sterroryzowali 54-letniego mężczyznę. Po zastraszeniu zabrali swojej ofierze 40 zł. Jeszcze tego samego dnia zostali zatrzymani i obaj trafili do policyjnego aresztu.






Wczoraj o godzinie 20:55 policjanci patrolujący miasto otrzymali informację o rozboju na ul. Andersa. Po chwili byli na miejscu, gdzie czekał na nich napadnięty, 54-letni mężczyzna. Rozmawiając z pokrzywdzonym funkcjonariusze ustalili rysopisy sprawców oraz dowiedzieli się, że jeden z napastników posiada przy sobie maczetę. Używając tego niebezpiecznego narzędzia napastnicy najpierw zastraszyli swoją ofiarę, a następnie z jej portfela zabrali 40 zł.



Sprawcy rozboju jednak niedługo cieszyli się wolnością. Już po upływie 20 minut od zgłoszenia zostali zatrzymani w jednym z mieszkań. Byli zaskoczeni wizytą policjantów, bo ci odwiedzili ich w trakcie imprezy zakrapianej alkoholem. 26-letni Marcin M. i o sześć lat młodszy Radosław
J. zostali zatrzymani. Podczas badania okazało się, że starszy z nich miał w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu, natomiast młodszy wydmuchał 1,74 promila. Starogardzcy stróże prawa odnaleźli również maczetę, którą zatrzymane osoby wykorzystały podczas rozboju.

Dzisiaj po przesłuchaniach i ustaleniu okoliczności zdarzenia zostaną im przedstawione zarzuty rozboju. Za ten czyn grozi nawet do 12 lat więzienia.
Policjanci wystąpią również z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego
aresztowania.

Oficer prasowy
st. sierż. Marcin Kunka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz