wtorek, 20 stycznia 2009

Co mamy z Orkiestry w naszym szpitalu

Orkiestra Jurka Owsiaka grała także dla małych Kociewiaków


Trwa jeszcze posumowanie tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Warto wiedzieć, że sprzęt zakupiony w ramach tego niezwykłego "pospolitego ruszenia dobroci" pracuje również w Specjalistycznym Szpitalu św. Jana w Starogardzie Gdańskim.


Od połowy grudnia ubiegłego roku w szpitalu pracują dwa nowe urządzenia przekazane przez fundację Jurka Owsiaka. Są to kardiomonitor służący do monitorowania czynności życiowych (m.in. temperatury, tętna, ciśnienia i oddechu) oraz pulsoksymetr, który oznacza wysycenie krwi tlenem, tak zwaną saturację.

W ciągu ostatnich trzech tygodni z aparatów skorzystało już sześcioro małych pacjentów.

Przypomnijmy, że nie są to jedyne dary, którymi WOŚP wsparła starogardzki szpital. W ubiegłych latach placówka wzbogaciła się między innymi w inkubator, aparaturę to pomiaru EKG, urządzenie do badania słuchu, stanowisko do resuscytacji (czyli przywrócenia funkcji życiowych), a także "zwykły", lecz jakże potrzebny sprzęt w rodzaju łóżeczek niemowlęcych, wagi dla noworodków czy też ciśnieniomierzy.

- Dziś już nikt nie wyobraża sobie pracy oddziałów, na których leczone są dzieci, bez sprzętu ofiarowanego przez Orkiestrę - mówi Anna Hartuna, lekarz naczelny Specjalistycznego Szpitala św. Jana w Starogardzie Gdańskim. - Niestety, sami nie moglibyśmy sobie pozwolić na zakup urządzeń tak wysokiej jakości. Orkiestra radykalnie poprawia sytuację małych pacjentów. Wszystkim ofiarodawcom jesteśmy ogromnie wdzięczni.

(sp)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz