piątek, 5 sierpnia 2005

Grzywacze z Zaolzia?

A jak tam czeskie korzenie?
Tym pytaniem zupełnie zbijamy Krzysztofa Grzywacza z tropu. W tej sprawie przyjechaliśmy. Piłkarska saga swoją drogą, saga rodziny Grzywaczów - swoją. Opowiadamy tę całą historię z e-mailami.




- Swoich korzeni jeszcze nie szukaliśmy. Ale to jest ciekawe... No proszę.
A ojciec skąd pochodzi?
- Z Krówien Małych, z krańca gminy Osieczna.
I tu wątki zaczynają się łączyć. Krówna Małe, Osieczna, blisko stąd do Tucholi, o której pisał przecież nasz internetowy korespondent.
Dalej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz