piątek, 5 sierpnia 2005

Ufff.... jak gorąco

Ośrodek Polpharmy. Wieczór. Z pracy wracają ratownicy.
Takie mniej więcej wydawali odgłosy idąc z plaży Marcin Lewandowski - ratownik ze Starogardu, Daniel Wojnowski i Bartłomiej Machaj - obaj ratownicy z Gdańska. A wydawałoby się, że praca ratownika to błahostka. Siedzi sobie taki, opala się, spogląda na smukłe dziewczyny w bikini. Nic podobnego. To ciężka praca. Cały czas czujność, do tego w skwarze.


.

Nasi ratownicy zaliczyli kolejny dzień pomyślnie. Zresztą dzięki ich czujności nic tu się jeszcze (odpukać) się nie stało. A plażę do pilnowania - co widać na drugim zdjęciu - mają potężną.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz